Windykator

Jak rozmawiać z dłużnikiem, czyli rozterki windykatora

Faktura wystawiona, termin płatności minął dawno temu, a środków na koncie dalej nie ma. Czas brać sprawy w swoje ręce i rozpocząć rozmowy z dłużnikiem. Nie jest to na pewno zadanie proste, a na pewno dostarczające sporo stresu i mało pozytywnych emocji. Może jednak okazać się jedynym sposobem na odzyskanie swoich długów. Jak jednak rozmawiać z dłużnikiem? Przede wszystkim to musi być właśnie rozmowa, a nie zbiór wyzwisk, czy też gróźb. Należy zrozumieć sytuację drugiej strony, która mogła znaleźć się w trudnym położeniu. Warto również mieć na uwadzę, że polubowne załatwienie kwestii spłaty zobowiązania leży w interesie obu stron. Dla dłużnika jest tańsze, a nam pozwala szybciej odzyskać pieniądze. Ja więc windykacja powinna podejść do rozmowy z dłużnikiem?

Partner, a nie wróg

Niesamowicie ważne jest samo nastawienie, które powinno być raczej pozytywne. Pamiętać należy, że rozmowa z dłużnikiem to raczej negocjacje niż czas na groźby i wyzwiska, które często aż same cisną się na usta. Warto, więc już na samym początku przekazać swoją dobrą wolę i wyrazić chęć polubownego załatwienia problemu. Już na samym początku negocjacji wpłynie to bardzo pozytywnie na ich przebieg.

Windykator
Windykacja należności

Początkowy etap rozmowy z dłużnikiem to doskonała okazja do poznania przyczyn opóźnień w realizacji przelewu, czy też płatności. Może okazać się, że klient ma chwilowe problemy z płynnością finansową wynikające z słabszej koniunktury w reprezentowanej przez niego branży. O takie podstawowe elementy warto pytać już podczas rozmowy telefonicznej, czy też pierwszego kontaktu mailowego.

Warto mieć na uwadze, że kłopoty z terminową zapłatą zobowiązania mogą być tymczasowe, a sama firma, która w danym momencie zalega nam z płatnościami, może okazać się bardzo konkretna. Między innymi dlatego, do rozmów windykacyjnych podejść należy ostrożnie i z szacunkiem do dłużnika. Odpowiednio załatwiona egzekucja, może spowodować, że firma ta zostanie naszym partnerem na długie lata.

Uniki stosowane przez dłużników

Nie zawsze będzie jednak tak, że dłużnik sam będzie chętnie podejmował z nami temat spłaty zadłużenia. Poniżej lista, najczęściej stosowanych uników.

      Przeciąganie liny – klasyczne przeciąganie terminu płatności, mimo że dłużnik ma świadomość, że w zadeklarowanym terminie nie będzie w stanie spłacić długu. Jak odpowiedzi można usłyszeć przy próbie przeciągania liny? “Dziś zapłaciliśmy” lub “właśnie robię przelew”, czy też “jutro z samego rana pieniądze wyjdą”. W takiej sytuacji najlepiej poprosić o natychmiastowe potwierdzenie przelewu lub zapowiedzieć swój telefon kolejnego dnia, celem potwierdzenia przelewu.

      Winni wszyscy inni – wielu dłużników próbuje zrzucić winę na swoich klientów, Urząd Skarbowy czy też ZUS. Zawsze winny jest ktoś inny. A to dwie firmy zalegają z zapłatą zaległych faktur, a to US zablokował rachunki bankowe lub wskutek niekompetencji pracownika, firma odniosła gigantyczne straty. Spotykając się z takim rodzajem dłużnika, warto być mocno stanowczym np. prosząc o dokładne określenie terminu spłaty lub zażądać spłaty części zobowiązania. W wielu przypadkach, pieniądze jednak się znajdują.

      Zdziwiony – część przedsiębiorców zalegających z płatnościami udaje mocno zdziwionych, że dany przelew jeszcze nie wyszedł lub dana faktura nie została opłacona. Oczywiście, w większości przypadków to zwykłe kłamstwo, ponieważ doskonale zdają sobie sprawę o statusie płatności. W takim przypadku warto poprosić o natychmiastowy przelew oraz przesłanie potwierdzenia.

Rozmowa z dłużnikiem – windykacja

Kiedy próby polubownego załatwienia spłaty długu spełzną na niczym, warto skorzystać z pomocy profesjonalnych firm windykacyjnych. Można też skorzystać z usług biuro detektywistyczne, ponieważ często też świadczą usługi windykacji należności. Samo włączenie takiego podmiotu to sprawy, nadaje jej dużo powagi, co może zadziałać na dłużnika. Jakie metody rozmowy z dłużnikami stosują takie firmy?

Podobnie jak w przypadku samodzielnego załatwiania sprawy, również firma windykacyjna w pierwszej kolejności rozpoczyna od rozmowy. Samo jednak włączenie się do niej windykatora sprawia, że sam dłużnik podchodzi do tematu poważniej i staje się bardziej świadomy swojej sytuacji. Co ważne, również sama windykacja podchodzi do sprawy inaczej, ponieważ w odróżnieniu do nas, nie ma osobistego stosunku do klienta.

Krok ostateczny: sąd

Jeśli rozmowy i próby polubownego załatwienia sprawy nie przynoszą efektu, windykacja wystosowuje pismo, które jest przedsądowym wezwaniem do zapłaty. W zasadzie, w tym momencie zabawa się kończy. Albo kontrahent ureguluje swoje zaległości, albo sprawa trafi przed sąd, co narazi go na dodatkowe koszta.

Prowadzenie rozmów z dłużnikiem nie jest sprawą prostą, ale warto nabyć umiejętności ich prowadzenia. W końcu każdemu przedsiębiorcy może zdarzyć się niepłacący klient, który uchyla się od regulowania długu. Warto przy tym pamiętać, że podczas prowadzenia takich rozmów należy dalej traktować go w roli partnera, a nie wroga. Spłata zobowiązania leży w dobrym interesie obu stron, dlatego warto wspólnie poszukać polubownego rozwiązania tej niewygodnej sprawy.

 

Dodaj komentarz